DSM-IV Problemy religijne i duchowe
Lekcja 4: Współwystępowanie z chorobami psychicznymi

© Dr. David Lukoff 1994, 2014


Problemy duchowe osób z chorobami psychicznymi
Diagnoza równoległa wg zaburzeń Osi I

Powrót do treści kursu




Problemy duchowe osób z chorobami psychicznymi
Jak wspomniano w Lekcji 1, Historia Kategorii DSM-IV, literatura kliniczna skłaniała się w kierunku patologizowania religijności ludzi, jako zaburzenia psychiczne. Przykładem może być twierdzenie Alberta Ellisa [1] mówiące, że "Im mniej religijni są [pacjenci], tym większe szanse na zdrowie emocjonalne" (str. 637).

W pewnych badaniach, w których uczestniczyło 44 pacjentów, cierpiących na depresję, zaburzenia lękowe, oraz zaburzenia osobowości, próbowano znaleźć związek między zaangażowaniem religijnym, a zachowaniem neurotycznym. Grupa kontrolna składała się z 45 psychologicznie zdrowych osób. Badania wykazały, że osoby, które były lekko lub w ogóle niezaangażowane w religię, w takim samym stopniu cierpiały na depresję, lęki lub inne zaburzenia osobowości, w porównaniu z pacjentami zaangażowanymi mocniej. Większa religijność nie stwarzała ryzyka dla rozwinięcia psychopatologii, jak to często uczono podczas treningów z zakresu zdrowia psychicznego.
Feifer S, Waelty U, Psychopathology and religious commitment - controlled study. Psychopathology 1995;28(2):70-7).

W ostatnio wydanym podręczniku (2001) Handbook of Religion and Health (Podręcznik religii i zdrowia) dokonano przeglądu 1600 badań i stwierdzono, że na polu zaburzeń psychicznych i fizycznych, religia jest znacząco związana z pozytywnymi wynikami. Istnieją dowody na to, że praktyki religijne przyspieszają proces zdrowienia w zaburzeniach psychicznych. Przykładem może być niedawno przeprowadzone badanie, w którym odkryto, że pacjenci psychiatryczni, którzy regularnie uczęszczają do kościoła i modlą się, wracają do zdrowia szybciej, niż pacjenci niereligijni.
Zobacz Religion and spirituality in the lives of people with serious mental illness (Praktyki religijne przyspieszają proces zdrowienia w zaburzeniach psychicznych).

Dlatego w terapii powinno się uwzględnić duchowe zaplecze i potrzeby osób powracających do zdrowia.

Badania wykazały również, że hospitalizowani pacjenci psychiatryczni są w takim samym stopniu religijni, jak populacja ogólna, a w okresie kryzysu skłaniają się w stronę religii bardziej. Fithett et al w 1997 w swej pracy The religious needs and resources of psychiatric inpatients (Religijne potrzeby i zaplecze pacjentów psychiatrycznych hospitalizowanych) odkrył, że 88% pacjentów psychiatrycznych zgłosiło trzy lub więcej bieżących potrzeb religijnych. Pacjenci psychiatryczni mieli niższe wyniki na skali dobrostanu duchowego i rzadziej rozmawiali z duchownymi. Badania podsumowały, że religia jest ważna dla pacjentów psychiatrycznych i dlatego mogą potrzebować pomocy w znalezieniu źródeł odpowiadających ich potrzebom religijnym.

Jednym z przykładów na to, jak wierzenia religijne mogą negatywnie wypłynąć na zdrowie, jest przekonanie, że grzech wiedzie do choroby. Spośród 52 pacjentów psychiatrycznych, 23% wierzyło, że czynniki związane z grzechem, jak grzeszne myśli czy uczynki, powodują chorobę. Przekonania takie związane są z niekorzystnym wpływem na zdrowie.

Sheehan W, Kroll J, Psychiatric patients' belief in general health factors and sin as causes of illness. Am J Psychiatry 1990 Jan;147(1):112-3 (Przekonania pacjentów psychiatrycznych na temat czynników ogólnych oraz grzechu jako przyczyny choroby).

W szpitalu Św. Elżbiety w Washington D.C., Program Kapelanów przeprowadza u każdego pacjenta z osobna "ocenę duchowych potrzeb", co pozwala na ustalenie planu leczenia uwzględniającego potrzeby i problemy religijne/duchowe. Program określa rolę interwencji duszpasterskich oraz zalecanych aktywności religijnych/duchowych. (Zobacz lekcję na temat instrumentów i podejść do szacowania duchowości znajdującą się w kursie Spirituality and Recovery from Mental Disorders - Duchowość i Rekonwalescencja).

Współdiagnoza z zaburzeniami na Osi I
W DSM-IV diagnoza Problemów Religijnych lub Duchowych jest sprawą Osi I i może być przypisana według współwystępujących zaburzeń na Osi I. Grupa Robocza APA zajmująca się Religią i Psychiatrią [2] zanotowała: "Przekonania religijne pacjentów mogą być efektywnie wykorzystane w terapii. Religia może być użytecznym systemem wsparcia dla pacjenta, nawet jeśli terapeuta jest przekonany, że system religijny pacjenta nie ma obiektywnej wartości".

Jasno sprecyzowana i nie oceniająca uwaga poświęcona sprawom religijnym może w znaczny sposób wzbogacić jakość i efektywność pracy klinicznej. Faktem jest, że zmagania wiary są osadzone w życiu wielu pacjentów będących w poważnym leczeniu. Problemy religijne i duchowe mogą być związane z całą gamą zaburzeń psychicznych wg DSM-IV, gdyż spójność osoby jest narażona na próbę we wszystkich chorobach.

Nadużywanie i uzależnienie od alkoholu i środków psychoaktywnych
Program Dwunastu Kroków, jak np. Anonimowi Alkoholicy, dominuje w leczeniu uzależnień w środowisku zdrowia psychicznego, a religia/duchowość pełnią główną rolę. Pierwszy z 12 kroków wymienia "Moc większą od nas samych". Ostatni krok mówi o "duchowym przebudzeniu". Pięć z 12 kroków konkretnie nawiązuje do Boga, a fraza "tak jak Go rozumiemy" pojawia się dwa razy. Założyciele AA nie zastanawiali się nad tym, czy czynniki religijne i duchowe są ważne przy powrocie do zdrowia, ale raczej nad tym, czy jest możliwe dla alkoholików odzyskać zdrowie bez pomocy siły wyższej. Jung powiedział Billowi W., współzałożycielowi AA, że "głód alkoholowy jest na niższym poziomie równoważny z duchowym głodem poczucia bycia całością". Jung utrzymywał, że wyjście z uzależnienia wymaga doświadczenia religijnego: "Ponieważ zdążasz do doświadczenia numinotycznego, zostajesz uwolniony od przekleństwa patologii". (Zobacz History of Early AA's Spiritual Roots - Historia wczesnych duchowych korzeni AA). Podobnie, niektórzy teoretycy i klinicyści podeszli do uzależnień jako przede wszystkim kryzysu duchowego, a nie zaburzenia psychicznego [3].

Dobrze znany jest silny związek pomiędzy zaangażowaniem religijnym/duchowym (np. uczęszczanie do kościoła), a unikaniem alkoholu lub nielegalnych środków psychoaktywnych. Nie wiadomo jednakże wiele na temat wymiaru religijnego/duchowego leczenia uzależnień. Zmienne religijne/duchowe były zaniedbywane w badaniach. Do takich zmiennych zalicza się poczucie celu lub sensu w życiu, zmiany wartości i przekonań, zmiany w religijnych/duchowych praktykach, system wartości religijnych/duchowych klienta, akceptacja poszczególnych celów i strategii leczenia, oraz wpływ zorientowanych religijnie/duchowo interwencji na wyniki leczenia. Miller zaproponował, że owe zmienne powinny być zastosowane w badaniach, aby "ulepszyć nasze zrozumienie zachowań uzależnieniowych, a także wzmocnić zdolności w zakresie leczenia tych trwających problemów" [4]. Znanym jest fakt, że pacjenci będący w leczeniu alkoholizmu, którzy zaangażowali się w społeczność religijną po leczeniu, wykazują mniejszą skłonność do nawrotu, niż te osoby, które się nie zaangażowali. (Zobacz Association of spirituality and sobriety during a behavioral spirituality intervention for Twelve Step (TS) recovery.)

Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne
W zaburzeniach obsesyjno-kompulsywnych niektóre osoby zachowują się w sposób, który opisują jako skrupulatną pobożność, ale w przebiegu dalszej ewaluacji okazuje się, że używanie religii jest metaforą dla opisania kompulsywnych potrzeb. Na zewnątrz, rytuały religijne i zachowania obsesyjno-kompulsywne posiadają podobne cechy: wyraźna rola czystości; potrzeba rytuałów może być zaspokajana w specyficzny sposób i wielokrotnie; strach przed wykonaniem rytuału w nieprawidłowy sposób.

Greenberg i Witzum [5] opisują osobę, którą obawa przed nieprawidłowym odmówieniem modlitw doprowadziła do spędzania 9 godzin dziennie na modlitwach, zamiast normalnego czasu 40-90 minut, jak to robią inni Żydzi ultra-ortodoksyjni. Osoby w tej społeczności religijnej mające zaburzenie obsesyjno-kompulsywne stały się tak zajęte niektórymi detalami lub obszarami praktyk religijnych, że zaniedbały lub naruszyły inne zasady wiary. U tych osób, skrupulatna pobożność obejmowała użycie religii jako wyrażenie kompulsywnych potrzeb. (Jednakże autorzy podsumowali również, że ultra-ortodoksyjni Żydzi nie prezentowali wyższego ryzyka zaburzenia obsesyjno-kompulsywnego). W tych przypadkach, Greenberg and Witzum zalecają wspólne spotkanie przy obecności lidera religijnego danego pacjenta, a także "użycie terminów i symboli danej religii mocno wierzących pacjentów, aby pacjent mógł się czuć tak komfortowo jak to możliwe" (str. 557) . Jeśli takie czynniki religijne dają podstawy do poświęcenia niezależnej uwagi klinicznej i są wyraźnie uwzględnione w leczeniu, wtedy Problem Religijny lub Duchowy powinien być odniesiony do Zaburzeń Obsesyjno-Kompulsywnych.

Greenberg i Witzum zaproponowali następujące kryteria rozróżnienia zachowań obsesyjno- kompulsywnych od praktyk religijnych:
  1. Zachowanie kompulsywne przekracza zasady praw religijnych.
  2. Zachowanie kompulsywne skupia się na jednym konkretnym obszarze i nie ma odzwierciedlenia w ogólnej praktyce religijnej.
  3. Wybór i koncentracja zachowania obsesyjno-kompulsywnego są typowe dla tego zaburzenia (np. czystość i sprawdzanie, obsesyjne myślenie na temat bluźnierstwa przeciwko Bogu, czy strachu przed chorobą).
  4. Wiele ważnych wymiarów życia religijnego są zaniedbane.

Zaburzenia psychotyczne
Współwystępowanie Problemów Religijnych i Duchowych z zaburzeniami psychotycznymi zdarza się często, szczególnie w psychozach maniakalnych. W pewnym badaniu hospitalizowanych pacjentów z zaburzeniem dwubiegunowym odkryto, że urojenia religijne występowały u 25% pacjentów, a ich halucynacje były krótkie, zwykle wielkościowe i religijne. Goodwin and Jamison (Choroba maniakalno-depresyjna) również zauważyli, że sprawy religijne i duchowe zajmują ważne miejsce u osób z zaburzeniem maniakalno- depresyjnym. Zasugerowali oni, że "wielu mistyków mogło cierpieć na chorobę maniakalno- depresyjną, np. Św. Teresa, Św. Franciszek, Św. Jan" (str. 362). Charakterystyki mistyczne mogą występować razem z zaburzeniem psychotycznym. U takich pacjentów Problemy Religijne lub Duchowe mogą być oznaczone razem z zaburzeniami znajdującymi się na Osi I.

Istnieją międzykulturowe wytyczne określające pokrywanie się psychozy i doświadczeń religijnych. Antropologowie zauważyli,
    że bardzo podobne stany psychiczne i zachowania mogą być oznaczone w niektórych kulturach jako zaburzenia psychiatryczne, a w innych jako doświadczenia religijne. W kulturach, w których uznaje się te nietypowe stany jako mające znaczenie i proponuje się osobom doświadczającym tych stanów formalnego wsparcia, przynajmniej część z nich ma szansę na opanowanie tego i skierowanie w społecznie wartościową rolę. (Prince) [6]

W modelu spektrum świadomości Kena Wilbera [7] psychoza nie jest ani przedosobowa (infantylna i regresywna), ani transpersonalna (transcendentna i absolutna); jest ona depersonalna - i jest mieszanką wyższych i niższych elementów:
    [Psychoza] niesie ze sobą kaskadę fragmentów wyższych struktur, które uległy niszczącej dezintegracji" (str. 64). Stąd osoby psychotyczne "często przekazują głębokie duchowe wglądy" (str. 108)

Jednakże osoby psychotyczne nie są w stanie rozróżnić tego co transpersonalne od tego co regresywne i przedosobowe, w momencie doświadczania. Później, w czasie wracania do normy, zwykle są w stanie przeglądnąć swe doświadczenia i oddzielić ziarno od plew. Psychoterapia może uchronić autentyczne religijne/duchowe wymiary takich doświadczeń. James Hillman stwierdził, że powrót do zdrowia oznacza odzyskiwanie duchowości z zaburzenia i zobaczenie, że treść tego jest prawdziwie religijna.

Psychoterapia transpersonalna może być szczególnie przydatna w okresie po psychozie, gdyż promuje integrację zdrowych części doświadczeń religijnych/duchowych w psychozie. (Zobacz Lekcję 6.2 dotyczącą psychoterapii).

Jerome Stack, od 25 lat będacy kapelanem katolickim w Metropolian State Hospital w Norwalk w Kalifornii zaobserwował, że wiele osób z zaburzeniami psychicznymi przeżywają prawdziwe doświadczenia religijne:
    Wielu pacjentów na przestrzeni lat opowiadało mi o swych doświadczeniach religijnych i dla mnie opowieści te były całkiem prawdziwe i wiarygodne. Ich doświadczenia boskości, duchowości są zdrowe i ożywiające. Oczywiście rozróżnienie jest ważne, ale równie ważne jest to, aby nie zakładać z góry, że pewne rodzaje doświadczenia czy zachowania religijnego są po prostu "częścią choroby".

Podczas epizodu szczególnie manii, osoby przeżywają podobne doświadczenia, do tych, jakie mają wielcy mistycy.

Sally Clay, obrońca i konsultant w Portland Coalition for the Psychiatrically Labeled (Koalicja na rzecz osób określonych mianem psychiatrycznym w Portland) napisała na temat ważnej roli doświadczeń religijnych w jej własnym powrocie do zdrowia. Przez dwa lata przebywała w szpitalu w Hartford Institute of Living (IOL) przy Yale zdiagnozowana na schizofrenię. Podczas pobytu miała potężne doświadczenia religijne, dzięki którym zaczęła uczęszczać na spotkania religijne.
    Moja rekonwalescencja nie miała nic wspólnego z rozmową terapeutyczną, lekarstwami, czy elektrowstrząsami, jakie otrzymałam; co więcej, stało się to na przekór tym rzeczom. Mój powrót do zdrowia był rezultatem zaangażowania się w praktyki religijne. W IOL korzystałam zarówno z Protestanckich jak i Katolickich serwisów, a jeśli Żydowskie czy Buddyjskie były dostępne, też uczęszczałam. Doznałam wyleczenia natychmiast, lub mówiąc inaczej - uzdrowienia, w wyniku bezpośredniego doświadczenia duchowego.

Wiele lat później, Clay udała się do IOL, aby przeglądnąć swoją kartotekę i odkryła, że określono jej kondycję jako "dekompensacja z urojeniami wielkościowymi skoncentrowanymi na duchowości". Clay wyrzuca, że "żaden aspekt mojego doświadczenia duchowego w IOL nie został rozpoznany jako prawdziwy; ani duchowe trudności, ani uzdrowienie, jakie nastąpiło na końcu".

Clay nie zaprzecza, że miała zaburzenie psychotyczne w tamtym czasie, ale udowadnia, że razem z dotkliwymi efektami wynikającymi z choroby, istniał również głęboki duchowy składnik, który został zignorowany. Opisuje, jak brak wrażliwości na wymiar duchowy jej doświadczenia ze strony pracowników medycznych i religijnych miał zły wpływ na jej powrót do zdrowia. Niemniej jednak, trwa ona w przekonaniu, że:
    Dla mnie, zachorowanie na "chorobę psychiczną" było zawsze duchowym kryzysem, a znalezienie duchowego modelu odzyskiwania zdrowia było kwestią życia lub śmierci. Wreszcie mogłam otwarcie przyznać, że moje doświadczenia były i zawsze będą duchową podróżą, a nie czymś chorym, wstydliwym lub złym.
    The Wounded Prophet, Sally Clay (Zraniony prorok).

Programy zajmujące się zdrowiem psychicznym mogą, poprzez swoją strukturę i kulturę, stworzyć środowisko promujące pracę z duchowością. New Recovery Center przy Uniwersytecie Bostońskim jest przykładem programu, który zaadoptował model rekonwalescencji włączający składnik duchowy. Program zajęć proponuje kursy takie jak "Połączenie: zdolności życia duchowego" ("Connectedness: Some Skills for Spiritual Health"), "Hatha Yoga", oraz "Seminarium rekonwalescencji" ("Recovery Seminar"). Zgłębianie osobistej rekonwalescencji jest głównym punktem programu.

Osoby wychodzące z zaburzeń mentalnych mają duże szanse na wzrost duchowy, ale istnieją również związane z tym trudności w wyrażeniu i rozwijaniu tego. Wsparcie jest bardzo potrzebne w klinicznym zgłębianiu duchowego życia tych osób.

Więcej informacji na temat integrowania duchowości i rekonwalescencji znajduje się w kursie Internet Guided Learning - Spirituality & Recovery from Mental Disorders (Duchowość i rekonwalescencja w zaburzeniach psychicznych)

Źródła
1 Ellis, A. (1980). "Psychotherapy and atheistic values: A response to A, E. Bergin's "Psychotherapy and Religious Issues"." Journal of Consulting and Clinical Psychology 48: 635-639.
2 American Psychiatric Association. (1990). "Guidelines regarding possible conflict between psychiatrists' religious commitments and psychiatric practice." American Journal of Psychiatry 147: 542.
3 Grof C (1993) Thirst for wholeness: Attachment, addiction and the spiritual path. San Francisco: HarperCollins.
K. Doka & J. Morgan (Eds.), Death and spirituality. Amityville, NY: Baywood.
4 Miller, W R (1990) Spirituality: The silent dimension in addiction research. Drug and Alcohol Review 9:259-266.
5 Greenberg, D. and E. Witztum (1991). "Problems in the treatment of religious patients." American Journal of Psychotherapy 45(4): 554-565.
6 Prince, R. H. 1992 Religious experience and psychopathology: Cross-cultural perspectives. In J. F. Schumacher (Ed.), Religion and mental health, (pp. 281-290). New York: Oxford University Press.
7 Wilber, K. (1993) The pre/trans fallacy. In Walsh, R. Vaughan, F. (Eds.) Paths Beyond Ego. Los Angeles: Tarcher.


    ZAGADNIENIE 26 WYMAGANE DO QUIZU Diagnoza
    Zanotuj odpowiedź, aby później umieścić ją w teście.
    Problemy Religijne lub Duchowe nie mogą być oznaczone jako diagnoza z Osi I przy jednoczesnym występowaniu Zaburzenia z Osi I

                  [Prawda / Fałsz]
    Zanotuj odpowiedź, aby później umieścić ją w teście.



    ZAGADNIENIE 27 WYMAGANE DO QUIZU
    Słyszenie głosów
    Słyszenie głosów, gdy nikogo wokoło nie ma jest:
    a) oznaką kryzysu duchowego;
    b) oznaką zaburzenia psychicznego;
    c) a lub b
    Zanotuj odpowiedź, aby później umieścić ją w teście.






Idź do góry

Poprzednia lekcja
Następna lekcja





Historia zmian
1.0 –
05 września 2014: Wersja pierwsza na tej stronie.